Do dzis pamietam nawet zapach domu w ktorym mieszkala owa pielegniarka. Nie powiem tez ze byla zla, bo to mila i dobra osoba, ciepla z podeksciem do dzieci, ale wszytsko mi utkwilo w pamieci i nie chce zeby moje dzieci mily take traumy jak ja. I mimo iz one beda chcaily ja sie nie zgodze , jak skoncza 18 lat niech sobie robia kolczyki ale
Małe ząbki, także te pierwsze, wymagają szczególnej opieki. Warto o nie zadbać jeszcze zanim się wyrżną. A gdy już się pojawią, trzeba pielęgnować je regularnie. W ten sposób zminimalizujemy ryzyko próchnicy – choroby uzębienia, która dotyka już ok. 80% dzieci w różnym wieku w Polsce. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z pielęgnacją zębów u dziecka, przeczytaj ten
Ja wiem, że temat nie dotyczy każdego, bo podobno istnieją tacy rodzice, którzy POTRAFIĄ umyć dziecku włosy [hehe, jakby to od nich zależało], ale w mailach i komentarzach oraz na grupie ten temat jest wciąż żywy, bo dzieci myć włosów często nie lubią. I umiejętności rodzica na nic się zdadzą. Skupmy się więc na pomysłach.
L aserowe usuwanie próchnicy. Inną coraz bardziej popularną nowoczesną metodą bezbolesnego leczenia mlecznych zębów dziecka jest stosowanie lasera. Zabieg polega na napromieniowaniu zęba, a konkretnie tkanek zmienionych chorobowo. Po „oczyszczeniu” zęba z próchnicy nakładane jest wypełnienie. Laser bezkontaktowo usuwa próchnicę.
Jak myć zęby szczoteczką soniczną? Wiele osób przyzwyczajonych jest to tego, że myjąc zęby tradycyjną lub elektryczną szczoteczką, mocno dociska włosie do zęba. W przypadku urządzeń sonicznych ta technika się jednak nie sprawdzi. Mycie powinno być delikatne, a główki szczoteczki nie należy przyciskać zbyt mocno do zębów.
Już nie wiem co mam robić jak go przykonać do mycia głowy? Albo jak umyć głowę, aby nie doprowadzał się do takiego stanu jak wczoraj. No bo myć trzeba, choć raz na jakiś czas. My myjemy raz na tydzień. No nie wiem nigdy nic podczas kapieli i mycia głowy się nie stało, żeby miał jakieś przykre przezycia związane z tą
zacznij od zmoczenia rąk wodą. pokryj mydłem całą powierzchnię dłoni. pocieraj dłonie o siebie, aby powstała piana. pamiętaj o umyciu przestrzeni między palcami, grzbietów palców oraz
U małych dzieci w zupełności wystarczy mycie raz w tygodniu. Myj dziecku włosy także wtedy, gdy bardzo się spoci, nasypie piasku lub ubrudzi jedzeniem. Do mycia włosów używaj szamponu dla dzieci, najlepiej takiego, który nie szczypie w oczy. Przyzwyczaj dziecko do mycia głowy już od samego początku. Można traktować to jako
Córka nie wypluwa pasty,a płukam jej ząbki szczotkując je szczoteczką wypłukaną pod bieżącą wodą i tak kilkukrotnie. Czy nic się nie stanie jak dziecko połknie bardzo niewielką ilość takiej pasty? Podczas mycia ząbków córka przełyka ślinę. I czy mogę myć jej ząbki pastą zawierającą fluor i wapń?
Moj sposob: przez tydzien mylam codziennie glowe, czasami nawet 2 razy dziennie; po tygodniu bylo juz lepiej. Strasznie to upierdliwe ale jak zalezy na czasie to trzeba zintensyfikowac mycie wlosow - wylalam hektolitry wody i szamponu - ale zadzialalo:) N, 26-09-2004 Forum: Uroda - Re: Wlosy - POMOŻCIE!!!!!
H0m5su. CYTAT(grzałka @ Sat, 18 Dec 2010 - 09:41) panie nie mogę nie reagować na jawne gnębienie, ja też nie mogę nie reagować, ale jak zareagować skutecznie? tzn jak do niego trafić? Pani w przedszkolu przeprowadziła z nim ostatnio naprawdę fajną rozmowę, o tym, że ludzie są różni, że to fajnie, że Antek jest inteligenty i na pewno znajdzie sposób, żeby jej tej niechęci nie okazywać- no i nicPodajesz mało konkretów. Reagować na jakieś czyny, które godzą w dziewczynkę, oczywiście. Ale jeszcze jak?Wyszłabym z założenia, że robi to, żeby ściągać na siebie zainteresowanie otoczenia (bycie jedną dwudziestą grupy może być bardzo dyskomfortowe). Rozwiązaniem może być tylko wytrącenie mu broni z ręki - robi to, co robi, ale nie uzyskuje zainteresowania. W praktyce: akcja-minimalna skuteczna reakcja, np pokazanie ręką kąta, krótkie polecenie "odejdź", spokojne złapanie pod pachy i odniesienie w inne miejsce (za Twoim przyzwoleniem). Potem natychmiastowy powrót do zwyczajnego traktowania, ani z większą ani z mniejszą uwagą (ważne). Jak się tego nie zrobi teraz, to potem Antek może wpaść na stosowanie prawdziwej agresji, wymagającej użycia większych środków i może być za późno, bo zostanie przekroczona masa krytyczna i już się nie będzie dawało "olewać". W domu, po pierwsze przestań się wstydzić, wiesz przecież... To też super nagroda za przedszkolne trudy, takie granie na emocjach mamy. Mechanizm dokładnie taki jak w histerii dowolnego bym się doczepiła tego niezjedzenia obiadu i jeździła na tym koniu do znudzenia. Na każde nowe zdarzenie z dziewczynką reagowałabym kpiącymi pytaniami w stylu "a głodny przez to nie byłeś?", "żołądek ci się nie skurczył?" itp itd, nie musi być atrakcyjnie;), musi być tak, żeby czuł, że, przynajmniej w domu, odbija się od ściany, że nie ma w Tobie niechęci agresji i wstydu. Taka nieustępliwa pobłażliwość
Wpis powstał we współpracy z producentem suplementu diety Acidolac Dentifix Kids Czy to jest już ten czas? Kiedy jest czas na rozpoczęcie higieny jamy ustnej? Im szybciej, tym lepiej. Nie trzeba nawet czekać na wyrznięcie zęba numer jeden. Od pierwszego dnia po powrocie ze szpitala warto przyzwyczajać maleństwo do higieny jamy ustnej. Brzmi to poważnie, ale chodzi po prostu o to, żeby rodzic rano po wstaniu i wieczorem w rytuale przed snem: 1) umył ręce; 2) owinął palec wskazujący jałowym gazikiem zwilżonym przegotowaną wodą 3) przemył tym wacikiem bezzębne dziąsła i wewnętrzną stronę policzków noworodka. Można też – zamiast wacika – używać silikonowych szczoteczek z wypustkami, nakładanych na palec [1]. Zdrowemu niemowlakowi nie zmywamy delikatnego mlecznego osadu z języka. Maluchy mają dość płytko zlokalizowany odruch wymiotny i dotykanie ich języków może wywołać nieoczekiwany efekt 😉 Kiedy w jamie ustnej pojawia się pierwszy ząb, przechodzimy na szczoteczkę z miękkim włosiem (te silikonowe nakładane na palec nie są w stanie odpowiednio usunąć osadu gromadzącego się w ciągu dnia na ząbkach). Aktualnie zaleca się stosowanie past z fluorem od pierwszego mlecznego zęba – choć na samym początku są to mikroskopijne ilości pasty: ziarenko ryżu (czyli muśnięcie włókien szczoteczki) do 3 roku życia, a potem porcja wielkości ziarenka groszku [2]. Pierwsza wizyta stomatologiczna powinna się odbyć przy okazji wyrżnięcia się pierwszego ząbka i nie później niż do 12 miesiąca życia. Listę polecanych przez Czytelników stomatologów dziecięcych znajdziesz w komentarzach pod grafiką poniżej: Jak aktualnie wygląda u nas mycie zębów? Myjemy zęby dwa razy dziennie – według specjalistów nie ma potrzeby robić tego częściej Pierwszy raz rano, po przebraniu z piżamy, a przed śniadaniem. Drugi raz wieczorem – w zależności od poziomu zmęczenia albo w łazience, albo już na łóżku. Brak dostępu w sypialni do wody nie jest problemem – bo zębów po umyciu nie powinno się płukać wodą (tak, też nie wiedziałam, też to zawsze robiłam przez ponad 30 lat). Wystarczy tylko wypluć nadmiar pasty. Poza tym przy nakładaniu tej bardzo małej zalecanej ilości pasty, w buzi niespecjalnie się pieni. Rytuał wieczorny obowiązkowo obejmuje samodzielne wybranie sobie szczoteczki spośród dwóch dostępnych oraz jednej z trzech past. Po wieczornym umyciu zębów Córka dostaje tabletkę do ssania Acidolac Dentifix Kids. Jest to suplement diety dla dzieci powyżej 3 roku życia, będący połączeniem bakterii probiotycznych Lactobacillus salivarius HM6 Paradens z ksylitolem i witaminą D. Lactobacillus salivarius HM6 Paradens to szczep bakterii probiotycznych, który ma udowodnione naukowo działanie hamujące aktywność patogenów wywołujących próchnicę [3, 4]. Co ciekawe, jest produkowany z mleka kobiecego 🙂 W tabletkach substancją słodzącą jest ksylitol, który wspomaga mineralizację zębów. Dodatkowo Acidolac Dentifix Kids jest suplementem zawierającym witaminę D – więc nie muszę dodatkowo o niej pamiętać. Smakuje delikatnie truskawkami (ma naturalny aromat). Więcej na temat Aciolacu Dentifix Kids przeczytacie na stronie producenta (klik!). Czy majstrowanie dziecku od urodzenia gazikiem w jamie ustnej jest niezawodnym sposobem na to, żeby nasze dziecko pokochało szczotkowanie zębów miłością nieprzerwaną? Ależ skąd 😉 Nawet maluch, który od urodzenia miał myte dziąsła, a potem pierwsze zęby, może w którymś momencie zaprotestować. Czasem zdarza się tak przy ząbkowaniu, czasem po siłowym podawaniu leków (wiem, czasem nie mamy pomysłu, jak to zrobić inaczej), a czasem jako normalny etap rozwojowy (“matko i ojcze, mam prawie dwa lata – nie naruszaj mojej autonomii swoimi pomysłami na zabiegi higieniczne”). Zła wiadomość jest taka, że rodzice powinni myć swoim dzieciom zęby do momentu, w którym nie nabędą odpowiedniej sprawności manualnej czyli… do około 8 roku życia. Nawet nie chcę liczyć, ile to tysięcy razy jeszcze mnie czeka! 15 sposobów na umycie dziecku zębów Zebrałam więc zarówno sprawdzone przeze mnie, jak i przetestowane przez rodziców, z którymi miałam kontakt, sposoby na bezprzemocowe umycie dziecku zębów: dziecku wybór – warto kupić ze dwie szczoteczki i dwie pasty. Jeszcze lepiej, jeśli maluch sam sobie je wybierze w sklepie. 2. Szczoteczka soniczna lub elektryczna. Zmiana szczoteczki na taką, która się rusza, buczy lub gra i świeci, sprawdza się u wieeelu dzieci. Szczoteczki sonicznej można używać już od pierwszego zęba. Elektrycznej, z odpowiednio małą główką i na delikatnym programie – również, choć trzeba uważać na technikę czyszczenia zębów. Plusem szczoteczek innych niż manualne jest większa dokładność – jeśli Twoje dziecko nie jest w stanie wytrzymać zbyt długo z otwartą buzią, to każda sekunda jest na wagę złota. Gdyby okazało się, że Twój maluch obawia się dźwięków szczoteczki, możesz go stopniowo z nią oswajać, opowiadając, że jest jak pszczoła. Lata, bzyczy, a potem siada – na dłoni, na czole, na nosie i w końcu na zębach. Powoli, krok po kroku. 3. Wspólne mycie zębów – element porannego i wieczornego rytuału. Wszyscy razem, z muzyką w tle, na wesoło – a potem jeszcze migusiem poprawiamy po dziecku. 4. Wzajemność – Ty myjesz dziecku, dziecko myje Tobie. Grunt, żeby nie pomylić się ze szczoteczkami i nie sprzedać młodzieży swoich bakterii (z tego samego powodu warto powstrzymać się przed oblizywaniem dziecku smoczka, całowaniem w usta i nie używać wspólnych sztućców. A przede wszystkim wyleczyć własne rodzicielskie zęby). 5. Mycie zębów na stojąco, przed lustrem, a najlepiej w dostosowanym do wzrostu i możliwości dziecka kąciku toaletowym. Są dzieci, którym wygodnie jest, gdy rodzic myje im zęby w pozycji półleżącej na kolanach. Niektóre zniechęcają się, gdy nie widzą, co się dzieje, a ślina z pastą spływają im do gardła. W skrócie: warto próbować różnych pozycji i miejsc. Może sypialnia zamiast łazienki? Może podczas kąpieli, w trakcie zabawy pistoletem na wodę? 6. Potęga autorytetu. To może zabrzmieć jak ujma na rodzicielskim honorze, ale na niektóre dzieci autorytet dentysty (albo innego dorosłego; na przykład u mojej siostrzenicy – nauczycielka z przedszkola) jest ważniejszy niż gderanie rodzica. Krótkie przypomnienie: “Pamiętasz, co Pani Ania mówiła o myciu zębów?” potrafi czynić cuda. Są dzieci, które chcą myć zęby po tym, jak zobaczą, że robi to też ich koleżanka / kuzyn / mała sąsiadka. Kiedy w okolicy brak rówieśniczych autorytetów, pomocny może być Youtube 😉 7. Suchościeralne bakterie – patent rodem z Youtube’a: 8. Książki – niekoniecznie o myciu zębów, a już na pewno nie straszące dentystą. U nas sprawdziło się zwyczajne “Dzień malucha”. W komentarzach na IG polecałyście też “Wielkie mycie zębów w zoo” ze zwierzakami z szeroko otwartymi do szczotkowania paszczami oraz “Wszyscy ziewają” – można potem udawać ziewanie, jednocześnie myjąc zęby malucha, a najpierw szczoteczką myć zęby w książce ziewającym zwierzątkom. 9. A jeśli jesteśmy już przy zwierzakach – udawanie różnych postaci (ryczenie jak lew, ziewanie jak kotek, szczerzenie się jak wilk) albo głośne wydawanie z siebie różnych samogłosek ułatwia dostęp do zębów dziecka. – nie, nie chodzi o rośliny strączkowe, a o popularną w latach 80. i 90. grupę wokalną. Odświeżamy repertuar dziecięcych piosenek: numerem jeden jest “Szczotka, pasta, kubek, ciepła woda”. Jeśli macie problem z zapamiętaniem słów, to niektórzy mówią, że cokolwiek co pasuje na tę melodię, nie musi się rymować 😉 11. Wyrzucanie robaczków / krasnoludków z buzi, szczoteczka jako śmieciarka zbierająca śmieci, samochód myjący drogi, gilgotanie zębów szczoteczką. Historie o poszukiwaniu resztek jedzenia między ząbkami i oficjalne żegnanie się z kaszą, bananem i sosem z obiadu. Albo komisyjne liczenie mleczaków. Znam mamę, która udaje, że maluje na zębach podobizny zwierzaków. Generalnie tzw. “opowieści dziwnej treści” 😉 12. Presja czasowa – niektórym dzieciom jest łatwiej, jeśli słyszą lub widzą upływający czas. Z tego powodu może się sprawdzić minutnik, klepsydra albo specjalne aplikacje na telefon, zachęcające do mycia zębów (Czyste ząbki z Aquafresh, Disney Magic Timer, Pampiś – zębowa przygoda) 13. Wspólne mycie zębów zabawkom. 14. Tabletki barwiące płytkę nazębną – pozwala dziecku zrozumieć dość abstrakcyjną dla niego ideę bakterii i osadu gromadzącego się na płytce nazębnej. 15. Filmy na smartfonie – wiecie, że nie jestem fanką elektroniki, zwłaszcza przed snem (a dlaczego? Pisałam tutaj), ale jeśli już kompletnie nic innego nie działa, to ulubiona bajka z Youtube’a jest tym kosztem, który sama byłabym w stanie ponieść 😉 Mam nadzieję, że podsunęłam Ci chociaż kilka nowych pomysłów, o których nie wiedziałaś. Daj znać, czy coś jeszcze pomaga Ci dbać o higienę jamy ustnej twojego dziecka w komentarzu.
fot. Fotolia Dlaczego trzeba dbać o mleczaki? Wyniki badań są alarmujące. Co trzecie przebadane przez Fundację Wiewiórki Julii dziecko nie posiada własnej szczotki do zębów! Blisko 30% przyznaje się do tego, że nie myje zębów regularnie, a 10% do tego, że nie myje ich wcale. Z przeprowadzonych badań jasno wynika, że stan higieny jamy ustnej i świadomość prozdrowotna stanowi ogromny problem naszego społeczeństwa. Stan uzębienia polskich dzieci jest z roku na rok coraz bardziej dramatyczny. Opublikowany przez Ministerstwo Zdrowia raport tylko potwierdził alarmujące statystyki: w Polsce 6-latkowie mają częściej próchnicę niż ich rówieśnicy w Wietnamie, Bośni, czy RPA! Jedno jest pewne: dorywcza pomoc stomatologiczna już nie wystarczy, problemem należy zająć się kompleksowo. Od lat w naszym społeczeństwie pokutuje przeświadczenie, ze zębów mlecznych się nie leczy. Nic bardziej mylnego! Zęby mleczne, podobnie jak zęby stałe są pełnowartościowe. Stan zębów mlecznych rzutuje na kondycję ich następców. Dbając o zęby mleczne, dbamy już o zęby stałe, ponieważ wszelkie stany zapalne toczące się w obrębie zębów mlecznych oraz ich tkanek okołowierzchołkowych mogą mieć nieodwracalne skutki uszkadzając zawiązki zębów stałych. Zdrowe zęby – zdrowy człowiek Każdy rodzic musi zdać sobie sprawę z wagi problemu jakim jest próchnica zębów i z konsekwencji z nią związanych. Bez zdrowej jamy ustnej malec nigdy nie będzie zdrowym dzieckiem, w myśl zasady zdrowe zęby – zdrowy człowiek. Od dawna w literaturze naukowej istnieją dowody na związek chorób jamy ustnej z wieloma chorobami ogólnymi, m. in. chorobami seca, stawów, oczu czy nerek. Podstawowym problemem jest profilaktyka, a właściwie jej brak. 3 etapy nauki mycia zębów 0-2 lata Rodzice powinni dbać o zęby swoich dzieci już od pierwszych miesięcy życia dziecka. Chociaż niemowlak nie ma jeszcze zębów, należy pielęgnować jego wały dziąsłowe. Po każdym karmieniu, w miarę możliwości, powinno się przemywać jamę ustną dziecka nawiniętym na palec jałowym gazikiem zwilżonym w przegotowanej wodzie bądź rumianku. W momencie pojawienia się pierwszego zęba mlecznego rodzice powinni zaopatrzyć się w specjalne silikonowe szczoteczki zakładane na palec z pojedynczymi pęczkami miękkiego włosia. Są także pełne szczoteczki zaprojektowane na potrzeby czyszczenia jamy ustnej, dziąseł oraz powierzchni zębów u najmłodszych. Dodatkowo połączone są z gryzakiem masującym dziąsła. Pierwsza szczoteczka poprzez zabawę przyzwyczaja dziecko do nawyku czyszczenia zębów. Zobacz też: Do czego może prowadzić nieleczona próchnica u dziecka? 3-5 lat W miarę zdobywania przez dziecko sprawności manualnej, maluch samodzielnie zaczyna czyścić zęby. Początkowo na zasadzie zabawy, aby z czasem wyćwiczyć prawidłową technikę szczotkowania. Bardzo ważne jest nauczenie prawidłowych nawyków higienicznych dziecka od samego początku. U małych dzieci zaleca się szczotkowanie metodą ruchów okrężnych. Korzystna i wskazana jest ciągła pomoc dziecku przez rodziców przy myciu zębów, nawet do roku życia, kiedy jest już w stanie samodzielnie i efektywnie oczyszczać zęby. Prawidłowe szczotkowanie powinno odbywać się dwa razy dziennie z użyciem pasty z fluorem. Płytkę nazębną można uwidocznić dzięki stosowaniu u dzieci specjalnych roztworów wybarwiających lub tabletek. Jeżeli nasze dziecko niechętnie szczotkuje zęby, należy ten obowiązek zamienić w zabawę, pokazać na własnym przykładzie lub starszego rodzeństwa. Na rynku dostępne są szczoteczki z dołączoną klepsydrą, która odmierza dziecku czas na szczotkowanie, dzięki czemu czyszczenie jest efektywne, a jednocześnie staje się ciekawą aktywnością dla dziecka. 6-9 lat Jest to odpowiedni wiek na zmianę szczoteczki na nieco większą i o innym kształcie oraz wyprofilowaniu główki, odpowiedniej do czyszczenia pierwszych zębów, które stopniowo pojawiają się po ukończeniu 6. roku życia. Kolorowe szczoteczki z ulubionymi dziecięcymi motywami pozwalają uprzyjemnić dziecku codzienną higienę. fot. lek. dent. Paulina Wojas stomatolog współpracujący z Fundacją Wiewiórki Julii, ekspert marki Jordan Zobacz też: Jak zachęcić dziecko do mycia zębów? Źródło: materiały prasowe Jordan/mn Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!
Są dzieci, które rodzą się z bujną czupryną, inne przychodzą na świat niemal łyse. Niezależnie jednak od tego, w której grupie znajduje się twój maluszek, o jego główkę należy dbać już od pierwszych miesięcy życia. Jak często myć głowę dziecka oraz jaki szampon dla dzieci wybrać, aby łagodnie oczyścił skórę głowy, nawilżył ją i przy okazji był przyjemny w użytkowaniu? Te wskazówki mogą ci się przydać. Jak często myć włosy dziecku? Trudno jest znaleźć uniwersalną odpowiedź na to pytanie, bo główkę malca należy myć według potrzeb. Podobnie jak w przypadku dorosłych nie ma konieczności mycia jej każdego dnia, tym bardziej że skóra dzieci jest bardziej delikatna i podatna na podrażnienia niż skóra dorosłych. Standardowo zaleca się mycie główki dziecka dwa razy w tygodniu, chyba że na przykład dziecko intensywnie się poci – wówczas przyda mu się odświeżenie całego ciała, co z pewnością będzie dla niego przyjemne i relaksujące. Jaki szampon dla niemowląt sprawdzi się najlepiej? Wybierając preparaty przeznaczone do pielęgnacji skóry dziecka, trzymaj się zasady, żeby nigdy nie stosować produktów dla dorosłych, gdyż skóra maluszków ma inne wymagania. Jest także mniej odporna na substancje chemiczne, które zwykle znajdują się w zwykłych szamponach. Dlatego każdy preparat dobierz stosownie do grupy wiekowej. Szampon powinien być delikatny, bezpieczny, przebadany pod kątem tolerancji przez dziecięcą skórę, o minimalistycznej formule. Idealnie, jeśli jest łagodny i nie szczypie w oczy, gdyż dzieci bardzo tego nie lubią, a dyskomfort zniechęca je do codziennych zabiegów higienicznych. Swędząca i sucha skóra głowy dziecka, która łatwo ulega podrażnieniom, może świadczyć o atopowym zapaleniu skóry (AZS) – chorobie o podłożu alergicznym, w której przebiegu skóra nie spełnia funkcji barierowych wobec szkodliwych czynników zewnętrznych, łatwo więc ulega podrażnieniom. Podejrzenie choroby wymaga kontaktu z dermatologiem i stosowania emolientów, co dotyczy również głowy. Szampon micelarny dla wrażliwej skóry – skuteczność i łagodność w jednym Czysta i zadbana skóra głowy dziecka to kwestia jego zdrowia i poczucia komfortu. Jeśli bowiem jest ona podrażniona, na przykład nieodpowiednio dobranym produktem, wówczas dziecku doskwiera świąd lub pieczenie, a to może się przekładać na większą nerwowość, niepokój, problemy z zasypianiem. Dlatego dobrze jest reagować na wszelkie niepokojące objawy i zapewnić dziecku ulgę. Zwłaszcza że w aptekach można znaleźć wysokiej jakości wyroby medyczne dla maluszków od 1. dnia życia. Hydro-micelarny szampon kojący Emotopic został opracowany z myślą o osobach w różnym wieku, których problemem jest wrażliwa, przesuszona i swędząca skóra głowy. Można stosować go u osób z AZS, alergią, nadreaktywnością na często spotykane w szamponach składniki, jak SLS i SLES. Jest to także dobry szampon dla dzieci, nawet niemowląt, gdyż jego stosowanie nie ma ograniczeń wiekowych. W przypadku suchej i problematycznej skóry, również z tendencją do łupieżu, warto używać go także profilaktycznie. Kąpiel dziecka spełnia nie tylko funkcję higieniczną. To zabieg, który można wykorzystać do wsparcia delikatnej skóry maleństwa oraz zapewnienia mu chwili relaksu. Odpowiednie preparaty, w tym szampon do włosów dla dzieci, znacznie ułatwią procedurę i pomogą w łagodzeniu problemów dermatologicznych. polecane produktyEmulsja DO KĄPIELIHydro-Micelarny SZAMPON KOJĄCYBalsam nawilżająco-natłuszczającydo ciałaInne porady
jak myć dziecku glowe zeby nie plakalo